Tworzenie Sklepów internetowych

Projektujemy i budujemy sklepy internetowe, które sprzedają. Dedykowany design mobile-first, przemyślana architektura produktów i pełna integracja płatności oraz logistyki. Bez gotowych szablonów, bez kompromisów w UX. Twój sklep ma zarabiać od pierwszego dnia.

Strona, która prowadzi do decyzji

UX, który nie zostawia pytań

Pierwszy ekran, oferta, formularz i sekcje zaufania. Każde z tych miejsc pomaga użytkownikowi zrozumieć, gdzie trafił, co zyska i jaki krok powinien wykonać dalej. Projektujemy je tak, żeby strona nie tylko wyglądała dobrze, ale jasno prowadziła do kontaktu.

Under the hood

Technologie w których budujemy

Twój klient nie siedzi przed biurkiem

TWÓJ KLIENT SCROLLUJE

1.

90% ruchu z reklam to mobile

W kampaniach na Meta, Instagramie czy TikToku większość ruchu pochodzi z telefonów. Jeśli strona mobilna nie dowozi, budżet reklamowy znika szybciej niż użytkownik podejmie decyzję.

2.

Decyzje zapadają w biegu

Zakupy i zostawianie kontaktu rzadko dzieją się dziś przy komputerze. Dzieją się wieczorem, w biegu, z telefonem w ręku. To telefon jest momentem decyzji, nie ekran komputera.

3.

Wszystko kończy się na telefonie

Układ strony, treści i CTA muszą być projektowane pod telefon użytkownika i sprzedaż. Jeśli mobilny projekt strony nie prowadzi użytkownika do celu, sprzedaż po prostu się urywa.

Done & delivered

Z naszego portfolio

Your pace, your project

Projekt dopasowany do Twojego cashflow

Każdy projekt dzielimy na 3 etapy. Na końcu każdego z nich wiesz dokładnie co zostało zrobione i dopiero wtedy następuje rozliczenie. Jeśli wolisz rozłożyć koszt w czasie, możemy ustalić harmonogram ratalny dopasowany do rytmu Twojego biznesu. Nigdy nie pobieramy całości z góry.

Nie dlatego że musimy, ale dlatego że uważamy że tak powinno wyglądać uczciwe podejście do projektu.

From brief to launch

Proces krok po kroku

1.

Briefing

Zaczynamy od rozmowy o biznesie

  • analiza konkurencji i rynku
  • określenie grupy docelowej
  • architektura sklepu i mapa kategorii

CEL: Zrozumieć jak działa Twój biznes, zanim napiszemy pierwszą linijkę kodu.

2.

wdrożenie

Przedstawienie projektu serwisu i wdrożenie

  • design mobile i desktop
  • wdrożenie na wybranej platformie
  • integracja płatności i logistyki

CEL: Sklep wdrożony, zintegrowany i gotowy do testów.

3.

Testy i launch

Sprawdzamy każdy detal przed startem

  • testy ścieżki zakupowej
  • konfiguracja analityki i GTM
  • optymalizacja szybkości i UX

CEL: Przed startem sprawdzamy każdy detal. Po starcie możesz sprzedawać.

mariusz sierszeń
|
ux/ui

Kto będzie czuwać nad twoimi wynikami?

Nunc mi libero, sagittis et mi a, suscipit finibus lorem. Class aptent taciti sociosqu ad litora torquent per conubia nostra, per inceptos himenaeos. Quisque dignissim ipsum mauris, consequat pharetra augue ullamcorper et. Proin enim eros, vulputate in est laoreet, aliquam commodo nisl.

POZNAJ ZESPÓŁ SKY

Czarno na białym

Our work. Our rules. Your results.

Miesięczne raporty

Co miesiąc dostajesz jasny obraz wyników wraz z analizą sytuacji

Statusy miesięczne

Regularne spotkania online o wynikach, priorytetach i działaniach

Bezpośredni kontakt

Rozmawiasz ze specjalistą, który realnie prowadzi Twój projekt

Komunikacja Slack

Masz stały kontakt z zespołem przez wspólny komunikator

Krótkie wypowiedzenia

Jasne warunki, współpracy. Zatrzymujemy wynikiem, nie umową

Proaktywność

Podpowiadamy kierunki, testy i ruchy, które mają sens

Szeroki zakres

Strategia, kreacja, performance, web i analityka pod jednym dachem

Język

Mówimy jasno, konkretnie i bez agencyjnego bełkotu

Straight from clients

Z perspektywy marki

Szukałem dobrej ekipy do poprowadzenia naszej strony internetowej. Zależało mi na kimś kto będzie wiedział co zrobić, aby przełożyło się to na zyski i zapytania od nowych klientów. Igor wraz ze swoim zespołem są takimi specjalistami.

MPR Labs
Łukasz Miernik
Członek zarządu

Odkąd pracujemy z Igorem i jego teamem, sklep przy którym pracujemy realnie urósł i przede wszystkim zrozumieliśmy, że reklamy można robić znacznie lepiej, mądrzej i skuteczniej. To partnerska współpraca nastawiona na rozwój i liczby, a nie puste obietnice.

GUGU Shop
Patryk Michel
Head of E-commerce

Jeżeli ktoś szuka agencji, która nie jest bierna w współpracy, potrafi przejąć odpowiedzialność za strategię, SEO i kampanie Google Ads dla kilku marek jednocześnie, mogę z pełnym przekonaniem polecić Igora i Sky.

ODPADEO
Bartłomiej Milewski
COO
Together, we made it happen

Marki, które wybrały sky

Tworzenie sklepów internetowych w praktyce

Tworzenie sklepów internetowych nie polega na tym, żeby postawić stronę z produktami, dodać koszyk i podpiąć płatności. To za mało. Dobry sklep internetowy jest systemem sprzedaży: prowadzi użytkownika od pierwszego wejścia, przez wybór produktu, aż do finalizacji zamówienia. Bez chaosu. Bez zbędnych kroków. Bez momentów, w których klient zaczyna się zastanawiać, czy warto iść dalej.

W e-commerce każdy detal ma znaczenie. Strona główna mówi, gdzie klient trafił. Kategoria pomaga znaleźć właściwy produkt. Karta produktu odpowiada na pytania przed zakupem. Koszyk ma dawać poczucie kontroli. Checkout powinien być tak prosty, jak to możliwe. Płatność, dostawa, analityka i automatyzacje muszą działać w tle, bez obciążania użytkownika.

Jako agencja e-commerce projektujemy i wdrażamy sklepy internetowe, które łączą strategię, UX, design, technologię, SEO i analitykę. Nie traktujemy sklepu jak katalogu online. Traktujemy go jak miejsce, w którym marka ma sprzedawać, zbierać dane, rozwijać ofertę i skalować działania marketingowe.

Na nowej podstronie dobrze wybrzmiewa kierunek: dedykowany design mobile-first, przemyślana architektura produktów, integracje płatności i logistyki oraz brak gotowych szablonów. To właściwe podejście, bo sklep internetowy nie powinien być przypadkowym zlepkiem modułów. Powinien być zaprojektowany pod konkretny model sprzedaży.

Sklep internetowy ma sprzedawać, nie tylko wyglądać

Dobry design jest ważny, ale w e-commerce sam wygląd nie wystarczy. Sklep może być estetyczny, nowoczesny i zgodny z identyfikacją marki, a mimo to tracić sprzedaż przez źle zaprojektowaną ścieżkę zakupową. Użytkownik nie kupuje za estetykę. Kupuje, gdy rozumie produkt, ufa marce i może szybko przejść przez proces bez tarcia.

Dlatego projektowanie sklepów internetowych zaczynamy od pytania o biznes. Co sprzedajesz? Jak wygląda marża? Jakie produkty są strategiczne? Czy klient kupuje impulsywnie, czy porównuje długo? Czy asortyment wymaga filtrów, wariantów, konfiguratorów, zestawów, subskrypcji albo rozbudowanej karty produktu? Czy sklep ma obsługiwać sprzedaż lokalną, ogólnopolską, międzynarodową, B2C, B2B czy model mieszany?

Dopiero po takich odpowiedziach można projektować strukturę sklepu. Inaczej wygląda sklep z kilkoma produktami premium, inaczej marka modowa, inaczej sklep z dużą liczbą kategorii, inaczej e-commerce z produktami technicznymi, a jeszcze inaczej platforma, która musi integrować stany magazynowe, systemy dostaw, marketplace’y i kampanie produktowe.

Sklep internetowy powinien wyglądać dobrze, ale przede wszystkim powinien prowadzić użytkownika do zakupu.

UX e-commerce, czyli każdy krok ma usuwać wątpliwość

UX sklepu internetowego nie jest ozdobą projektu. To logika całej sprzedaży. Użytkownik powinien wiedzieć, gdzie jest, co może zrobić, czym różnią się produkty, ile zapłaci, kiedy dostanie przesyłkę i jak wrócić do poprzedniego kroku, jeśli zmieni zdanie.

Na nowej podstronie pojawia się bardzo trafne hasło: UX, który prowadzi do kasy. Strona główna, karta produktu, koszyk i formularz to miejsca, w których klient decyduje, czy zostaje, czy wychodzi. Właśnie te punkty projektujemy z największą uwagą, bo tam najczęściej rozstrzyga się sprzedaż.

Dobry UX e-commerce obejmuje czytelną nawigację, logiczne kategorie, wygodne filtry, przejrzystą kartę produktu, widoczne CTA, prosty koszyk, szybki checkout, jasne informacje o dostawie, zwrotach, płatnościach i dostępności. To nie są drobiazgi. To odpowiedzi na pytania, które użytkownik zadaje, zanim kliknie „kupuję”.

Jeśli sklep nie odpowiada na te pytania, klient szuka odpowiedzi gdzie indziej. Czasem u konkurencji.

Mobile-first, bo zakupy dzieją się na telefonie

Sklep internetowy musi być projektowany od telefonu. Nie „dostosowany” do telefonu na końcu. Zaprojektowany pod telefon od początku.

Klient scrolluje produkty w przerwie, wieczorem, w komunikacji, między spotkaniami, na kanapie. Trafia do sklepu z reklamy na Instagramie, TikToku, Facebooku, Google, newslettera albo linku wysłanego przez znajomego. Jeśli karta produktu ładuje się wolno, przycisk dodania do koszyka ginie pod opisem, formularz dostawy jest niewygodny, a płatność wymaga zbyt wielu kroków, sprzedaż zaczyna się urywać.

Na nowej podstronie mocno podkreślono, że większość ruchu z kampanii Meta, Instagrama czy TikToka pochodzi z telefonów, a decyzje zakupowe często zapadają w biegu. To bardzo ważne przy projektowaniu e-commerce, bo sklep, który dobrze wygląda na desktopie, ale męczy na mobile, nie jest gotowy do skalowania sprzedaży.

Projektujemy widoki mobilne z myślą o realnym użytkowniku: krótszej uwadze, małym ekranie, szybkim porównywaniu i prostym przejściu do zakupu. Karta produktu, warianty, zdjęcia, opis, opinie, dostawa, koszyk i checkout muszą działać intuicyjnie na telefonie. Bez powiększania. Bez szukania. Bez frustracji.

Architektura sklepu internetowego

Architektura sklepu decyduje o tym, czy użytkownik szybko znajdzie produkt i czy Google zrozumie strukturę oferty. To jeden z najważniejszych etapów budowy e-commerce, a jednocześnie jeden z tych, które najłatwiej zlekceważyć.

Dobra architektura kategorii nie powstaje przez przypadkowe podzielenie produktów. Powinna wynikać z asortymentu, sposobu wyszukiwania, intencji klientów, sezonowości, marżowości, fraz SEO i logiki zakupowej. Kategoria nie jest tylko folderem na produkty. Jest stroną, która może generować ruch organiczny, pomagać użytkownikowi w wyborze i wspierać kampanie reklamowe.

W ramach projektowania sklepu analizujemy kategorie, podkategorie, filtry, warianty produktów, nazewnictwo, menu, linkowanie wewnętrzne i ścieżki dojścia do najważniejszych miejsc. Sprawdzamy, czy użytkownik może przejść od ogólnej potrzeby do konkretnego produktu bez błądzenia po stronie.

Na nowej podstronie proces zaczyna się od briefingu, analizy konkurencji i rynku, określenia grupy docelowej oraz architektury sklepu i mapy kategorii. To właściwa kolejność, bo najpierw trzeba zrozumieć biznes, a dopiero później projektować widoki.

Karta produktu, czyli najważniejszy sprzedawca w sklepie

Karta produktu pracuje za handlowca. To ona musi pokazać produkt, wyjaśnić jego wartość, odpowiedzieć na wątpliwości i doprowadzić użytkownika do koszyka.

Dobra karta produktu nie ogranicza się do zdjęcia, ceny i przycisku. Powinna zawierać czytelne zdjęcia, warianty, opis, najważniejsze cechy, korzyści, dostępność, czas dostawy, koszty dostawy, zwroty, opinie, rekomendacje, produkty powiązane i jasne CTA. W zależności od branży może też potrzebować tabel technicznych, instrukcji, materiałów wideo, porównań, certyfikatów albo sekcji FAQ.

W e-commerce karta produktu często jest pierwszą podstroną, którą widzi użytkownik po kliknięciu reklamy produktowej lub wyniku Google. Nie można zakładać, że zna markę, rozumie kategorię i wie, dlaczego ten produkt ma sens. Karta musi prowadzić go od zainteresowania do decyzji.

Słaba karta produktu nie zawsze wygląda źle. Czasem jest po prostu niepełna. Brakuje jej argumentów, które użytkownik musi mieć, żeby kupić bez kontaktu z obsługą.

Koszyk i checkout: miejsce, w którym nie wolno komplikować

Koszyk i checkout nie są miejscem na popisy projektowe. To etap, na którym użytkownik jest najbliżej zakupu, więc każdy dodatkowy krok, niejasny komunikat albo zaskoczenie może kosztować transakcję.

Dobry koszyk powinien jasno pokazywać produkty, ilości, cenę, rabaty, dostawę, przewidywany koszt i możliwość edycji zamówienia. Checkout powinien być prosty, szybki i bezpieczny. Klient musi wiedzieć, co ma wpisać, jaką metodę dostawy wybrać, czym może zapłacić i co stanie się po złożeniu zamówienia.

W audycie i projektowaniu ścieżki zakupowej zwracamy uwagę na długość formularzy, możliwość zakupu bez zakładania konta, widoczność błędów, kolejność pól, komunikaty zaufania, wybór dostawy i płatności, wersję mobilną oraz szybkość ładowania.

Na nowej podstronie testy ścieżki zakupowej są wskazane jako element etapu „Testy i launch”. To ważne, bo sklep przed startem powinien być sprawdzony nie tylko wizualnie, ale właśnie zakupowo: od wejścia na produkt po potwierdzenie transakcji.

Dobór technologii do sklepu internetowego

Nie istnieje jedna najlepsza platforma e-commerce dla wszystkich. Istnieje platforma najlepiej dopasowana do konkretnego biznesu, zespołu, budżetu, asortymentu i planów rozwoju.

Na nowej podstronie wskazano pracę między innymi na WooCommerce, Shopify, PrestaShop i Magento, a dobór technologii jest opisany jako decyzja zależna od skali i specyfiki biznesu. To bardzo dobre podejście, bo technologia powinna służyć sprzedaży, a nie odwrotnie.

WooCommerce dobrze sprawdza się przy sklepach opartych o WordPressa, gdy ważna jest elastyczność, kontrola nad stroną, rozwój contentu i rozsądny koszt utrzymania. To dobry wybór dla wielu marek, które chcą połączyć sklep, stronę firmową, blog, SEO i customowe rozwiązania.

Shopify często jest dobrym wyborem dla marek, które chcą szybko wystartować ze sprzedażą i korzystać z gotowego ekosystemu aplikacji, integracji oraz stabilnego zaplecza technologicznego. Sprawdza się szczególnie tam, gdzie liczy się tempo wdrożenia i prostsza obsługa.

PrestaShop może mieć sens przy bardziej rozbudowanych katalogach, większej liczbie produktów i bardziej złożonych wymaganiach dotyczących kategorii, cen, promocji czy logiki sklepu.

Magento to rozwiązanie dla dużych platform e-commerce z rozbudowaną strukturą, indywidualnymi procesami i większymi wymaganiami technologicznymi.

Shoper może być dobrym rozwiązaniem dla firm, które chcą korzystać z polskiego ekosystemu sprzedaży i potrzebują szybszego startu bez budowy wielu elementów od zera.

Wybór platformy powinien wynikać z realnych potrzeb, nie z mody. Zbyt proste rozwiązanie może ograniczyć rozwój. Zbyt rozbudowane może podnieść koszty i utrudnić codzienną obsługę.

Sklep na szablonie czy dedykowany projekt?

Gotowy szablon może być szybki i tani na starcie, ale często narzuca ograniczenia. Problem pojawia się wtedy, gdy sklep zaczyna rosnąć: trzeba zmienić układ karty produktu, przebudować checkout, dodać nietypową sekcję, poprawić mobile, wyróżnić ofertę albo dopasować design do marki.

Dedykowany projekt daje większą kontrolę. Pozwala zaprojektować sklep pod konkretną grupę odbiorców, konkretny asortyment i konkretną ścieżkę zakupową. Nie trzeba wciskać marki w gotowe ramy. Można zaprojektować stronę główną, kategorię, kartę produktu, koszyk i checkout tak, żeby odpowiadały na realne potrzeby klientów.

Na nowej podstronie pojawia się mocny komunikat: bez gotowych szablonów i bez kompromisów w UX. W starej treści również podkreślono, że projekt UX/UI jest przygotowywany indywidualnie przez dedykowanego designera, bez gotowych szablonów. To warto utrzymać, bo jest to ważna przewaga w budowie sklepów, które mają nie tylko wystartować, ale rosnąć.

Dedykowany projekt nie oznacza komplikowania wszystkiego. Oznacza projektowanie dokładnie tych elementów, które są potrzebne, żeby sklep był czytelny, szybki i skuteczny.

Integracje e-commerce

Sklep internetowy nie działa sam. Żeby sprzedaż przebiegała sprawnie, musi łączyć się z płatnościami, dostawami, magazynem, analityką, systemami reklamowymi, narzędziami marketing automation, marketplace’ami i często także CRM-em lub ERP-em.

W ramach wdrażania sklepów internetowych konfigurujemy integracje potrzebne do codziennej pracy e-commerce. Mogą to być płatności BLIK, Google Pay, Apple Pay, Tpay, integracje dostaw, InPost, Orlen, BaseLinker, systemy magazynowe, narzędzia do fakturowania, newslettery, automatyzacje, Google Merchant Center, Meta Pixel, GA4 i Google Tag Manager.

Na nowej podstronie wskazano integracje płatności, logistyki, analityki oraz przykłady takie jak BLIK, Google Pay, Apple Pay, Tpay, BaseLinker, InPost i Orlen. To ważne, bo sklep ma być gotowy nie tylko do pokazania produktów, ale do realnej obsługi zamówień.

Dobre integracje oszczędzają czas, zmniejszają liczbę błędów i pozwalają rozwijać sprzedaż bez ręcznego przerzucania danych między systemami. Im szybciej sklep rośnie, tym większe znaczenie ma porządek w zapleczu.

Analityka e-commerce od pierwszego dnia

Bez danych sklep działa po omacku. Można widzieć zamówienia, ale nie rozumieć, skąd przyszli klienci, gdzie porzucają koszyk, które produkty przyciągają ruch, jakie kampanie sprzedają i gdzie sklep traci potencjał.

Dlatego analityka e-commerce musi być wdrożona przed startem, nie po kilku miesiącach. Konfigurujemy GA4, Google Tag Manager, Google Merchant Center, Meta Pixel i zdarzenia potrzebne do mierzenia sprzedaży oraz zachowania użytkowników. Dzięki temu od pierwszego dnia można analizować transakcje, źródła ruchu, produkty, koszyki, kliknięcia, konwersje i skuteczność kanałów marketingowych.

Na nowej podstronie mocno wybrzmiewa tracking od pierwszego dnia: GA4, GTM, Google Merchant Center i Meta Pixel mają być skonfigurowane przed startem, a nie dopiero wtedy, gdy pojawi się problem. To bardzo ważne, bo bez poprawnych danych trudno optymalizować kampanie, SEO, UX i sprzedaż.

Dane nie są dodatkiem do sklepu. Są jego systemem nerwowym. Pokazują, gdzie sklep zarabia, gdzie przecieka i co warto poprawić w pierwszej kolejności.

SEO sklepu internetowego

Sklep internetowy powinien być projektowany z myślą o SEO od początku. Nie po wdrożeniu, nie po starcie kampanii, nie wtedy, gdy okazuje się, że Google nie indeksuje ważnych kategorii. SEO e-commerce musi być wpisane w strukturę sklepu.

Optymalizacja SEO sklepu obejmuje architekturę kategorii, adresy URL, metadane, nagłówki, opisy kategorii, opisy produktów, linkowanie wewnętrzne, indeksację, dane strukturalne, mapę strony, szybkość ładowania, Core Web Vitals, wersję mobilną i unikanie duplikacji treści.

Szczególnie ważne są kategorie. To one często mają największy potencjał organiczny, bo odpowiadają na frazy zakupowe. Dobra kategoria powinna pomagać użytkownikowi wybrać produkt i jednocześnie jasno komunikować wyszukiwarce, czego dotyczy dana sekcja sklepu.

SEO sklepu internetowego nie polega na dopisaniu kilku akapitów pod listą produktów. Polega na zbudowaniu struktury, która ma sens dla użytkownika, Google i sprzedaży.

Szybkość, Core Web Vitals i techniczne fundamenty

Szybkość sklepu internetowego ma wpływ na doświadczenie użytkownika, kampanie reklamowe, SEO i konwersję. Jeśli sklep ładuje się wolno, użytkownik może zrezygnować, zanim zobaczy produkt. Jeśli elementy przesuwają się podczas ładowania, rośnie frustracja. Jeśli checkout reaguje z opóźnieniem, rośnie ryzyko porzucenia koszyka.

Dlatego podczas budowy sklepu dbamy o optymalizację techniczną: lekkie grafiki, odpowiedni sposób ładowania zasobów, ograniczenie zbędnych skryptów, jakość kodu, stabilność układu, wydajność na mobile i podstawy Core Web Vitals.

W starej treści słusznie pojawia się optymalizacja techniczna: struktura kategorii, SEO onsite, szybkość ładowania i zgodność z Core Web Vitals. To nie są elementy „na później”. One powinny być częścią wdrożenia sklepu od początku.

Sklep, który ma rosnąć, musi mieć techniczne fundamenty. Inaczej każda kolejna kampania będzie wysyłać użytkowników na stronę, która nie wykorzystuje ich potencjału.

Projektowanie sklepów internetowych pod kampanie reklamowe

Sklep internetowy powinien być gotowy na ruch z Google Ads, Meta Ads, TikTok Ads, LinkedIn Ads, SEO, mailingu i social media. Każdy z tych kanałów może sprowadzać użytkownika w innym stanie decyzji. Jeden będzie gotowy do zakupu, drugi dopiero porównuje, trzeci wraca po remarketingu, czwarty zobaczy produkt pierwszy raz.

Dlatego projektujemy sklepy tak, żeby dobrze obsługiwały różne typy ruchu. Karta produktu musi działać dla użytkownika z reklamy produktowej. Kategoria musi obsłużyć ruch z SEO. Landing produktowy może wspierać kampanię sezonową. Strona główna musi szybko tłumaczyć markę nowym osobom. Koszyk musi dowieźć sprzedaż bez względu na źródło wejścia.

Dobrze zaprojektowany sklep ułatwia późniejsze kampanie. Reklamy mogą mieć lepsze dane, remarketing ma sensowniejsze zdarzenia, Google Merchant Center dostaje uporządkowane produkty, a analityka pokazuje, które kanały faktycznie sprzedają.

CRO e-commerce, czyli rozwój po starcie

Launch sklepu nie jest końcem projektu. To początek zbierania danych.

Dopiero po starcie widać, jak użytkownicy naprawdę korzystają ze sklepu: które produkty oglądają, gdzie klikają, gdzie odpadają, które kategorie rosną, jakie kampanie dowożą ruch, które elementy strony wymagają poprawy i czy checkout nie tworzy niepotrzebnych barier.

CRO e-commerce, czyli optymalizacja konwersji, polega na systematycznym poprawianiu sklepu na podstawie danych. Może obejmować testy A/B, poprawę karty produktu, zmianę układu kategorii, uproszczenie formularzy, lepszą ekspozycję opinii, optymalizację filtrów, poprawę CTA, skrócenie checkoutu albo rozwój treści wspierających decyzję zakupową.

W starej treści pojawił się rozwój i wsparcie: CRO, testy A/B, analiza danych i dostosowanie sklepu do kampanii reklamowych. To bardzo ważny element, bo sklep internetowy nie powinien zostać zamrożony po wdrożeniu. Najlepsze e-commerce rosną przez iteracje.

Sklep internetowy dla e-commerce, które chce skalować sprzedaż

Inaczej projektuje się sklep na start, inaczej sklep dla marki, która już sprzedaje i chce wejść na wyższy poziom. W pierwszym przypadku liczy się szybkie, sensowne wdrożenie fundamentów. W drugim często potrzebna jest przebudowa struktury, usprawnienie UX, lepsza analityka, integracje, automatyzacje, migracja danych i przygotowanie sklepu pod większy ruch.

Jeśli sklep ma skalować sprzedaż, musi być gotowy na więcej niż pierwsze zamówienia. Powinien obsługiwać większą liczbę produktów, kampanie sezonowe, promocje, kody rabatowe, cross-selling, up-selling, remarketing, katalog produktowy, integracje marketplace, automatyczne statusy zamówień i analitykę, która pokazuje rentowność.

Skalowanie e-commerce nie polega tylko na zwiększaniu budżetu reklamowego. Jeśli sklep nie ma dobrych fundamentów, większy ruch może tylko szybciej ujawnić jego słabości.

Sklep internetowy dla marki, która dopiero startuje

Nowy sklep internetowy nie musi mieć od razu wszystkich możliwych funkcji. Powinien mieć te, które są potrzebne do sprzedaży, zbierania danych i dalszego rozwoju.

Przy starcie najważniejsze są: dobrze ułożona oferta, prosta architektura, czytelna karta produktu, wygodny koszyk, sprawne płatności, dostawy, poprawna analityka, podstawy SEO, wersja mobilna i spójny design. Lepiej wystartować z dobrze przemyślanym fundamentem niż z przeładowanym sklepem, którego później trudno rozwijać.

Dobry start e-commerce powinien zostawiać przestrzeń na kolejne etapy: rozbudowę kategorii, automatyzacje, kampanie reklamowe, treści SEO, nowe integracje i testy konwersji.

Migracja lub przebudowa sklepu internetowego

Czasem problemem nie jest brak sklepu, tylko stary sklep, który przestał nadążać za biznesem. Ładuje się wolno, ma przestarzały checkout, nie działa dobrze na mobile, ogranicza kampanie reklamowe, ma chaotyczne kategorie albo nie pozwala wygodnie zarządzać produktami.

Przebudowa sklepu internetowego wymaga ostrożności. Trzeba zachować to, co już działa: widoczność SEO, adresy URL, dane produktów, historię zamówień, integracje i najważniejsze źródła sprzedaży. Jednocześnie trzeba poprawić to, co ogranicza rozwój.

Przy migracji analizujemy obecną strukturę, ruch, pozycje, kategorie, produkty, przekierowania, dane, technologie i procesy sprzedażowe. Dzięki temu nowy sklep może być lepszy, ale nie tracić dorobku poprzedniej wersji.

Co obejmuje tworzenie sklepu internetowego?

Budowa sklepu internetowego obejmuje znacznie więcej niż projekt graficzny i wdrożenie systemu. To proces, który łączy strategię sprzedaży, UX, UI, technologię, integracje, SEO i analitykę.

W ramach tworzenia sklepu internetowego możemy zająć się między innymi:

  • analizą biznesu, rynku i konkurencji,
  • określeniem grupy docelowej,
  • analizą modelu sprzedaży,
  • zaplanowaniem architektury sklepu,
  • przygotowaniem mapy kategorii i produktów,
  • doborem technologii,
  • projektowaniem UX,
  • projektowaniem UI,
  • przygotowaniem widoków mobile i desktop,
  • projektowaniem strony głównej,
  • projektowaniem kategorii,
  • projektowaniem karty produktu,
  • projektowaniem koszyka i checkoutu,
  • wdrożeniem sklepu na wybranej platformie,
  • integracją płatności,
  • integracją dostaw i logistyki,
  • integracją z narzędziami analitycznymi,
  • konfiguracją GA4 i Google Tag Managera,
  • konfiguracją Google Merchant Center,
  • wdrożeniem Meta Pixel,
  • optymalizacją SEO onsite,
  • optymalizacją szybkości,
  • testami ścieżki zakupowej,
  • przygotowaniem sklepu do startu,
  • wsparciem po wdrożeniu i dalszą optymalizacją.

Taki zakres pozwala zbudować sklep, który nie kończy się na ładnym froncie. Ma zaplecze, dane, integracje i ścieżkę sprzedaży.

Proces tworzenia sklepu internetowego

Proces zaczynamy od briefingu. Rozmawiamy o biznesie, produktach, klientach, marżach, konkurencji, logistyce, płatnościach, obecnych problemach i planach rozwoju. Chcemy zrozumieć, jak sklep ma zarabiać, zanim powstanie pierwszy widok.

Następnie planujemy strukturę. Tworzymy architekturę kategorii, mapę produktów, logikę nawigacji i założenia dla kluczowych widoków. To etap, na którym porządkujemy sklep od środka.

Później przechodzimy do projektowania UX/UI. Przygotowujemy widoki mobile i desktop, projektujemy stronę główną, kategorie, kartę produktu, koszyk, checkout i inne elementy potrzebne w konkretnym modelu sprzedaży. Dbamy o to, żeby projekt był spójny z marką, ale przede wszystkim wygodny dla użytkownika.

Kolejny etap to wdrożenie. Budujemy sklep na wybranej platformie, konfigurujemy system, produkty, płatności, dostawy, integracje i analitykę.

Na końcu testujemy sklep przed startem. Sprawdzamy ścieżkę zakupową, formularze, płatności, dostawy, mobile, szybkość, tracking i podstawowe scenariusze użytkownika. Dopiero po takim sprawdzeniu sklep powinien iść do launchu. Na nowej podstronie proces został ujęty w trzech etapach: briefing, wdrożenie oraz testy i launch, wraz z analizą konkurencji, architekturą sklepu, integracjami, analityką i optymalizacją UX.

Model rozliczenia dopasowany do projektu

Budowa sklepu internetowego jest inwestycją, dlatego model współpracy powinien być przejrzysty. Klient powinien wiedzieć, co powstaje na danym etapie, za co płaci i kiedy może ocenić efekt prac.

Na nowej podstronie wskazano, że projekt jest dzielony na trzy etapy, a rozliczenie następuje po zakończeniu każdego z nich. Pojawia się też możliwość rozłożenia kosztu w czasie, dopasowana do rytmu biznesu, bez pobierania całości z góry. To warto mocno komunikować, bo w projektach e-commerce transparentność finansowa ma duże znaczenie.

Taki model daje większą kontrolę nad projektem. Zamiast jednego dużego rozliczenia na starcie, klient widzi postęp i odbiera kolejne części prac. To uczciwsze i bardziej partnerskie podejście do projektu, który ma realny wpływ na sprzedaż firmy.

Testy przed startem sklepu

Sklep przed startem musi zostać przetestowany tak, jak będzie używany przez prawdziwych klientów. Nie wystarczy sprawdzić, czy podstrony się otwierają. Trzeba przejść całą ścieżkę zakupową.

Testujemy dodawanie produktów do koszyka, warianty, kody rabatowe, formularze, wybór dostawy, płatności, komunikaty błędów, maile transakcyjne, działanie na mobile, szybkość ładowania, analitykę, zdarzenia konwersji i poprawność integracji.

W e-commerce drobny błąd może mieć duże konsekwencje. Jeśli płatność nie działa, użytkownik nie kupi. Jeśli formularz dostawy jest nieczytelny, porzuci koszyk. Jeśli tracking nie działa, nie będzie wiadomo, skąd przyszła sprzedaż. Jeśli sklep źle wygląda na telefonie, kampanie płatne stracą część potencjału.

Dlatego launch powinien być spokojnym momentem po testach, a nie skokiem w nieznane.

Tworzenie sklepów internetowych a marketing

Sklep internetowy nie powinien być projektowany w oderwaniu od marketingu. To miejsce, do którego będą prowadzić kampanie Google Ads, Meta Ads, TikTok Ads, SEO, mailingi, social media i działania remarketingowe. Jeśli sklep nie jest gotowy na te kanały, marketing będzie droższy i mniej skuteczny.

Dobra agencja e-commerce powinna rozumieć, jak sklep będzie sprzedawał po starcie. Czy produkty trafią do Google Merchant Center? Czy reklamy będą prowadzić na kategorie, produkty czy landing page’e? Czy Meta Pixel zbiera odpowiednie zdarzenia? Czy SEO ma przygotowaną strukturę kategorii? Czy e-mail marketing może odzyskiwać porzucone koszyki? Czy analityka pokazuje rentowność kanałów?

Na nowej podstronie mocno widać przewagę szerokiego podejścia: strategia, kreacja, performance, web i analityka pod jednym dachem. Przy sklepach internetowych to ma szczególne znaczenie, bo e-commerce nie żyje samym wdrożeniem. Musi być przygotowany do ruchu i optymalizacji.

Agencja e-commerce, która patrzy na cały system sprzedaży

Dobra agencja e-commerce nie powinna pytać wyłącznie o kolor przycisku i liczbę podstron. Powinna pytać o marże, produkty strategiczne, źródła ruchu, obsługę zamówień, logistykę, płatności, kampanie reklamowe, SEO, analitykę i proces pracy zespołu po stronie klienta.

Tworzenie sklepów internetowych wymaga połączenia kompetencji: UX, UI, developmentu, SEO, CRO, analityki i marketingu. Jeżeli jeden z tych elementów zostanie pominięty, sklep może wyglądać dobrze, ale nie działać tak, jak powinien.

Nie chodzi o to, żeby zbudować najładniejszy sklep w branży. Chodzi o to, żeby zbudować sklep, który użytkownik rozumie, Google może zaindeksować, zespół może obsługiwać, a marketing może skalować.

Tworzenie sklepu internetowego dopasowanego do Twojego biznesu

Możesz potrzebować pierwszego sklepu online, przebudowy obecnego e-commerce, migracji na inną platformę, lepszej wersji mobilnej, poprawy koszyka, integracji z płatnościami i logistyką albo sklepu przygotowanego pod kampanie reklamowe i SEO.

Przygotujemy projekt sklepu internetowego w oparciu o realny model sprzedaży: strategię, architekturę kategorii, UX/UI, mobile-first, technologię, integracje, analitykę, SEO i testy przed startem. Zadbamy o to, żeby sklep nie był tylko miejscem prezentacji produktów, ale kanałem sprzedaży, który można rozwijać.

Dobry sklep internetowy nie kończy się na wdrożeniu. Zaczyna pracować wtedy, gdy użytkownicy zaczynają kupować, dane zaczynają pokazywać decyzje klientów, a kolejne optymalizacje podnoszą wynik. Właśnie tak powinno wyglądać tworzenie e-commerce: mniej przypadkowych funkcji, więcej świadomego projektowania sprzedaży.

CZAS NA KOLEJNY KROK

Skontaktuj się Z NAMI

Masz sklep, usługę albo markę, którą chcesz realnie rozwinąć w internecie?
Przejdź do prostego formularza kontaktowego i napisz, czego dziś potrzebujesz.
Wrócimy z konkretną propozycją dalszych działań oraz terminem krótkiej rozmowy.